2009-03-25 08:27:36

Mój bratanek zawsze kiedy ma jakiś problem w szkole, zgłasza się do mnie. Nie wiem dlaczego tak robi. Być może wie, że ciotka zawsze mu pomoże, ponieważ nie ukrywam, że jest on moim ulubieńcem i oczkiem w głowie. Oczywiście nie zawsze jestem w stanie mu pomóc, ponieważ nie wiem wszystkiego. Ostatnio zjawił się u mnie z nowym zadaniem. Pani w szkole poprosiła uczniów, aby opisali jedno z przedsiębiorstw w swojej okolicy. Kiedy zaczęliśmy zastanawiać się z moim bratankiem, jakie mogłoby to być przedsiębiorstwo, do głowy przyszedł nam tylko zakład produkujący
zasilacze wojskowe,
zasilacze awaryjne i
systemy transmisyjne. Problem polegał jednak na tym, że ja w dziedzinie elektryki kompletnie się nie orientuję i na pewno nie wytłumaczę mojemu bratankowi co to są
zasilacze wojskowe, zasilacze......