Firma Abac
2009-05-19 08:29:28
Już kilkanaście lat temu, krótko po upadku systemu komunistycznego, Polacy przekonali się, że jakość jest ważniejsza niż cena. Szczególnie dotyczy to obszaru produkcji przemysłowej, która wymaga kosztownych inwestycji. Uruchamiając fabrykę, zakład produkcyjny czy zakład usługowy można w nim zamontować urządzenia używane, kupione z nieznanych źródeł, niewłaściwie konserwowane czy wyprodukowane przez nieznaną i nie mającą doświadczenia w danej branży firmę, która chce „uszczknąć” wielkim trochę kapitału. Czyniąc oszczędnościowe inwestycje z pewnością można uzyskać pochwały z księgowości firmy, ale co na ten temat powie dział rozwoju, to już inna historia. Przekonało się o tym wiele firm, które na początku lat 90-tych dokonało zakupów sprężarek i osprzętu do nich. Ceny były bardzo korzystne, ale producent nie był znany na rynku. Większość osób stykających się z urządzeniami do sprężania powietrza zna firmę Fini czy Kaeser, a bardziej doświadczeni znają sprężarki firm Abac, Airpress czy Atmos. Właściciele firm i warsztatów używających urządzeń pneumatycznych wiedzą najlepiej u kogo kupować tego typu urządzenia, by za kilka lat nie trzeba było dokonywać wymiany całości wyposażenia zakładu. A tak się właśnie stało z firmami, które przed laty dokonały nieprzemyślanych zakupów. Dość szybko pracownicy przekonali się, że sprzęt nieznanej im wcześniej firmy, która teraz nie produkuje już sprężarek, okazał się kiepskiej jakości. Pracownicy pracujący na sprężarkach chwalili wyroby firmy Atmos, Abac, Fini, Kaseser czy Airpress. Ci którzy pracowali na innym sprzęcie mieli powody do zazdrości. Wiele zakładów musiało na początku XXI wieku dokonać kosztownej wymiany całego sprzętu obsługującego instalacje sprężonego powietrza. Wymieniano sprężarki, filtry, osuszacze i siłowniki. A wszystko dlatego, że wcześniej kupiono sprzęt kiepskiej jakości. Wymiana urządzeń pneumatyki na maszyny firm Atmos, Abac czy Airpress kosztował właścicieli wiele nerwów i jeszcze więcej pieniędzy. Firmy miały przestoje. Prace na warsztatach nie odbywały się, bo czekano na części do starych maszyn, albo pojawienie się nowych. Po wielu tygodniach poszukiwań okazywało się zresztą, że części zamienne do urządzeń kupionych u nieznanego producenta były absolutnie niedostępne i można było je pozyskać tylko z wyeksploatowanych urządzeń, ale na skalę handlową nikt się tym nie zajmował. W tej sytuacji wymiana całego sprzętu na nowy była dla wielu jedynym wyjściem
Pozostaw swój komentarz